10 lat więzienia za zatajenie informacji o kierunku z którego przyjechało się do Wielkiej Brytanii!?

Sekretarz Transportu Grant Shapps poinformował, iż osoby które po dotarciu na terytorium Wielkiej Brytanii nie przyznają się, że przybyły z kraju wpisanego przez Downing Street na listę „kierunków zagrożonych”, trafią do więzienia nawet na dziesięć lat!

Od poniedziałku mają wejść w życie nowe zasady dotyczące podróżowania do Wielkiej Brytanii. Od przyszłego tygodnia wszystkie osoby (również obywatele i rezydenci UK) przybywający do Anglii z kraju uważanego za kierunek zagrożony, będą musiały poddać się dziesięciodniowej kwarantannie hotelowej za którą zapłacą z własnej kieszeni 1 750 funtów.

Na tym nie koniec nowości, każdy kto zatai przed służbami informację o  tym, że w ciągu ostatnich 10 dni przebywał na terytorium państwa, w którym poziom zagrożenia epidemiologicznego jest wysoki, trafi do więzienia na 10 lat.

Minister Shapps nie widzi w tym pomyśle nic niewłaściwego. „Mamy do czynienia z kolejnymi mutacjami wirusa i nie możemy ryzykować, że pojawi się kolejny i to na końcowym etapie gdy szczepimy ludzi”, powiedział na antenie The Sky News.

Wszystkie osoby przybywające z zagranicy do Szkocji – nie tylko z krajów wpisanych na czerwoną listę rządu, będą musiały przejść hotelową kwarantannę. Do i z Walii i Irlandii Północnej wstrzymano obecnie loty międzynarodowe.

Źródło – Cooltura24

Podziel się:

Facebook
Twitter
Pinterest
LinkedIn

Skontaktuj się

0%