Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii prowadzi dochodzenie w sprawie cyberataku, w wyniku którego rosyjscy hakerzy mieli wykraść poufne dokumenty i opublikować je w tzw. dark webie. To część internetu dostępna jedynie przez specjalne oprogramowanie.
Według ustaleń „The Mail on Sunday”, ujawnione pliki zawierają szczegółowe informacje dotyczące ośmiu baz Królewskich Sił Powietrznych i Marynarki Wojennej, a także dane osobowe pracowników resortu. Firma Dodd Group, prowadząca prace budowlane dla ministerstwa obrony, potwierdziła, że padła ofiarą ataku typu ransomware.

