Fot. Depositphotos.com
Na Uniwersytecie w Kent ogłoszono „program ukierunkowanych szczepień” w związku z wybuchem epidemii zapalenia opon mózgowych.
Liczba potwierdzonych przypadków „inwazyjnego” zapalenia w regionie Canterbury wzrosła z 13 do 15.
Wśród nich są dwie ofiary śmiertelne – 21-letni student University of Kent i 18-letnia uczennica Queen Elizabeth’s Grammar School w Faversham.
Minister zdrowia Wes Streeting powiedział w BBC, że ogólne ryzyko związane z epidemią zapalenia opon mózgowych jest „bardzo niskie”, nawet jeśli sama choroba jest „niezwykle poważna”.
Zapytany, czy istnieje obawa, że choroba rozprzestrzeni się poza Kent, Streeting odpowiedział „nie”.
Dodał jednak, że mogą pojawić się zachorowania w innych miejscach, bo każdego roku na zapalenie opon mózgowych choruje w Wielkiej Brytanii około 350 osób.
Zarazić się można tylko przez bliki kontakt, na przykład przez całowanie, picie z tej samej butelki czy palenie tego samego e-papierosa.
Służby medyczne nie obawiają się transmisji wirusa między osobami, które przebywają w miejscach publicznych, na przykład w pociągach.
W całym kraju zaniepokojeni rodzice próbują zapisać dzieci na szczepienie.
Farmaceuci cytowani przez BBC informują jednak, że albo skończyły im się zapasy szczepionek, albo są na wyczerpaniu.

