Cooltura News

Medale dla Brytyjczyków z Polską w sercu

today 28

Background
share close

Wszystkich odznaczonych łączy to, że popularyzują historię Cichociemnych – polskich spadochroniarzy przeszkolonych w Wielkiej Brytanii, którym powierzono najtrudniejsze zadania wojskowe podczas II wojny światowej. Wszyscy są też Brytyjczykami, którzy zafascynowali się historią Cichociemnych z różnych powodów. Dwóch z nagrodzonych zainspirował do zgłębiania tej historii, trener Cichociemnych mieszkający w Wielkiej Brytanii – Alfons Maćkowiak, który zmarł w 2017 r.

Złoty Medal Sił Zbrojnych RP otrzymali: dowódca eskadry (w stanie spoczynku) Mark Pointing – emerytowany pilot RAF, który obecnie działa w stowarzyszeniu STS 43 Cichociemni Associates oraz Peter Crawshaw – honorowy skarbnik Klubu Achillesa w Oksfordzie, wychowanek Alfonsa Maćkowiaka. Srebrny Medal Sił Zbrojnych RP otrzymał dr Peter Moore – kurator zbiorów i wnętrz Audley End House, gdzie mieścił się ośrodek szkoleniowy Cichociemnych STS 43.

Mark Pointing po otrzymaniu medalu powiedział, że przez 21 lat pracy w służbach lotniczych, nie był świadomy, że Dywizjon 303 był tym, który zestrzelił najwięcej wrogich samolotów podczas bitwy o Anglię. Jego związek z Polską rozpoczął się na początku lat 90-tych, kiedy został przedstawiony Alfonsowi Maćkowiakowi. Zafascynował się wówczas historią Cichociemnych i do dziś działa na rzecz propagowania wśród Brytyjczyków osiągnięć Polaków w czasie II wojny światowej.

Wszyscy odznaczeni albo spotkali kapitana Maćkowiaka osobiście albo zetknęli się z jego osiągnięciami, zarówno tymi militarnymi, jak i sportowymi. Był on wieloletnim trenerem lekkoatletycznym w Oxfordzie i jednym z pionierów psychologii sportu. Kolejny z uhonorowanych medalem – Peter Crawshaw był wychowankiem kapitana Maćkowiaka, znanego również jako Alan Mack i działa na rzecz upamiętnienia jego pamięci oraz pamięci Cichociemnych.

Odznaczony srebrnym medalem Peter Moore jest kuratorem w Audley End House, gdzie Cichociemni przechodzili szkolenie końcowe przed odlotem do Polski z pobliskiego lotniska Tempsford. W Audley End nie zostało wiele widocznych śladów po Cichociemnych, którzy bardzo dobrze je usunęli przed opuszczeniem ośrodka. Peter Moore wraz z zespołem wypełnił tę lukę starając się przekazać historię Cichociemnych, zbierając informacje o Audley End od samych Cichociemnych, którzy byli tu szkoleni i ich rodzin. W ubiegłym roku odbyła się tu wyjątkowa wystawa z okazji 80-lecia utworzenia stacji 43, co było okazją do przypomnienia o szczególnej roli tego miejsca w historii Cichociemnych.

Written by:

Oceń

Skontaktuj się

0%