Organizacja Fertility Matters at Work domaga się płatnych urlopów dla kobiet, które przechodzą procedurę sztucznego zapłodnienia IVF, w Polsce nazywaną in vitro.
Jej zdaniem brytyjski kodeks pracy nie uwzględnia problemów z jakimi borykają się kobiety walczące z bezpłodnością. Procedura wymaga częstych wizyt lekarskich oraz terapii hormonalnej, która zakłóca normalne funkcjonowanie organizmu. Według sondażu ponad 60 procent kobiet ukrywa to przed pracodawcami. W razie wizyt lub gorszego samopoczucia większość bierze bezpłatne zwolnienie chorobowe. Zdaniem Fertility Matters at Work obniża to produktywność firm i powoduje straty dla gospodarki.

