Imigranci pochodzący z Bliskiego Wschodu utworzyli w całej Wielkiej Brytanii sieć biznesów, w których zatrudniają nielegalnych imigrantów. Między innymi osoby przypływające w łódkach. Zdaniem dziennikarzy BBC, za wszystkim stoi gang złożony z Kurdów, który czerpie zyski z ponad stu sklepów, myjni samochodowych i salonów fryzjerskich, zatrudniających nielegalnych imigrantów.
Autorzy raportu odkryli, że w sklepach tych są sprzedawane papierosy i waporyzatory pochodzące z przemytu. Zatrudnione tam nielegalnie osoby nagminnie łamią też zakaz sprzedaży tytoniu nieletnim. Biznesy działają przy głównych ulicach a cały proceder jest reklamowany na Facebooku. Jak podkreśla BBC, sklepy te są bardzo rzadko kontrolowane, a jeden z nich dostał zaledwie 200 funtów kary za sprzedaż nielegalnych papierosów.

