Szef londyńskiej policji uważa, że to producenci telefonów powinni powstrzymać plagę ich kradzieży. Mark Rowley dał producentom czas do 1-go czerwca na wprowadzenie lepszych zabezpieczeń antykradzieżowych. Jeśli termin nie zostanie dotrzymany komisarz wystąpi do brytyjskiego rządu o wymuszenie zmian odpowiednią ustawą. Ultimatum Rowley ogłosił podczas międzynarodowej konferencji w Londynie poświęconej kradzieżom telefonów.
W ubiegłym roku w stolicy Wielkiej Brytanii skradziono ponad 70 tysięcy smartfonów. To o 10 tysięcy mniej niż rok wcześniej – co policja uważa za swoją zasługę. Jej zdaniem kradzieże telefonów stały się domeną międzynarodowych gangów. Urządzenia skradzione w Wielkiej Brytanii są sprzedawane na całym świecie.

