Po raz pierwszy od pandemii spadła liczba pasażerów londyńskich autobusów miejskich. W ubiegłym roku odnotowano milion 842 tysiące podróży. To o blisko 30 tysięcy mniej niż rok wcześniej. Zdaniem Transport for London pasażerowie są sfrustrowani coraz dłuższymi przejazdami. Z powodu korków i ograniczeń prędkości średnia prędkość autobusów spadła w ciągu roku z 10-ciu do 9-ciu mil na godzinę. Na domiar złego od lipca wzrosną ceny biletów. Nie wiadomo jeszcze o ile. Burmistrz Londynu przekazał TfL 20 milionów funtów na promocję podróży autobusami.
Jak podaje BBC, komunikacja miejska będzie mogła wprowadzić dzięki temu miedzy innymi zniżki w określonych godzinach lub na wybranych trasach.

