Szwajcarska firma Swatch musiała zamknąć w sobotę swoje sklepy w kilku miastach, bo szturmował je tłum klientów chcących kupić nową limitowaną edycję zegarków. Ze względów bezpieczeństwa w sobotę zamknięte pozostały punkty sprzedaży między innymi w Londynie, Birmingham, Cardiff, Glasgow i Sheffield. Sklepy w Manchesterze i Liverpoolu były zamknięte także w niedzielę. Powodem ogromnego zainteresowania była premiera kolekcji Royal Pop, która była dostępna tylko w tradycyjnych sklepach.
Osoby, którym udało się kupić zegarki z tej kolekcji za kilkaset funtów, mogły dostać nawet 16 tysięcy po wystawieniu ich na sprzedaż w internecie.

