Z powodu wojny na Bliskim Wschodzie przeciętna rodzina mieszkająca w Londynie wyda w tym roku na życie średnio półtora tysiąca funtów więcej – przewiduje firma analityczna Capital Economics. Cytowany przez The Standard Paul Dales tłumaczy, że będzie to efektem wyższych cen paliw, energii, rat kredytów mieszkaniowych i ponownego skoku inflacji. Według badania RAC benzyna podrożała od początku konfliktu średnio o 7 pensów za litr i w tym tygodniu jej cena jeszcze wzrośnie.
Dostawcy energii już zaczęli oferować wyższe taryfy, a banki podniosły oprocentowanie kredytów.

