Zamknięcie osiedlowych uliczek dla ruchu i zwężenia jezdni dla bus pasów i ścieżek rowerowych zwiększyło korki w Londynie – przyznał Transport for London. TfL tłumaczy jednak, że jest to celowe działanie, by 80 procent podróży po stolicy odbywało się komunikacją miejską, rowerami lub na piechotę. Cel ten ma być osiągnięty w ciągu najbliższych 15 lat.
Ambicje burmistrza Londynu Sadiqa Khana, zakładające osiągnięcie zerowej emisji netto do 2030 roku, opierają się na blisko 30-procentowej redukcji liczby kilometrów przejeżdżanych samochodami.

